Updates from Listopad, 2010 Toggle Comment Threads | Skróty klawiaturowe

  • trendexpert 8:39 pm on 2 November 2010 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    Saatchi & Saatchi 

    Tegoroczny pomysł

    oraz zeszłoroczna reklama (nagradzana na festiwalach reklamy):

    Kto u nas zatrudni tak Audiofeels?

     
  • trendexpert 8:27 pm on 8 November 2008 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz
    Tagi: , , ,   

    Malowanie cz 3 

    wcześniejsze posty:
    malowanie część 2
    malowanie na ścianie albo i podłodze

     
  • trendexpert 12:27 am on 14 June 2008 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    Bud 

    Reklamy piwa Bud są słynne. Czasem wulgarne, zwykle bardzo dowcipne – nie można koło nich przejść obojętnie. Dzisiaj porcja kilku znanych reklam.

     
  • trendexpert 1:27 am on 2 June 2008 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    iCondom 

    6 wyjątkowych kondomów za jedynie 399 dolarów (z kosztem przesyłki i podatkiem).

    To jest coś czego nie zapomnicie do końca życia. Koniec z suchością podczas stosunku analnego (czy jakiegokolwiek innego) – zapewni to specjalna substancja z drzew amazońskich. Koniec z udawanymi prezerwatywami świecącymi, pora na prawdziwą latarkę! Masz ochotę na poranny sex? Dla Ciebie stworzono gumkę o smaku.. owsianki! Wolisz coś owocowego – spróbuj truskawki kalifornijskiej. Chyba, że chcesz dietetycznej coli. Poza tym jest jeszcze 6 rodzaj prezerwatywy – iMemory, który zapamięta rozmiar członka. Wszystkie z nowoczesnego lateksu.

     
  • trendexpert 11:37 pm on 31 May 2008 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    Levi’s 

     
  • trendexpert 12:08 am on 11 January 2008 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    Happieness Factory 

     
  • trendexpert 5:41 pm on 10 January 2008 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    Co nowego w sieci? 

    Second Life: zakazane usługi bankowe

    Linden Lab, firma odpowiedzialna za stworzenie i rozwój wirtualnego świata Second Life zapowiedziała, że podobnie jak hazard, zakazane zostaną usługi quasi-bankowe. Według firmy, proceder ten zagraża ekonomii cyfrowego świata.

    Nomen omen, czyli marka dla opornych

    „Nomen omen” po łacinie znaczy dosłownie „imię wróżba”. W czasach antycznych nadawano ludziom imiona wróżąc np. z układu planet. Działo się tak, ponieważ starożytni wierzyli, iż imię człowieka w dużej mierze determinuje jego charakter i z tej przyczyny, przy nadawaniu imion, uważali za stosowne poradzić się sił wyższych. Nie tylko nazywanie dzieci sprawia wiele kłopotów. Również nazywanie przedmiotów nie jest łatwe. Kierując się aspektem funkcjonalnym czy pochodzeniem danej rzeczy, można bardzo szybko coś nazwać, ale nie koniecznie będzie to ładna nazwa. Pomimo słów Szekspira poddających w wątpliwość znaczenie imienia:

    „Czymże jest nazwa? To co zowiem różą,

    Pod inną nazwą równie by pachniało.”

    William Szekspir „Romeo i Julia”

    autor artykułu śmie twierdzić, że zapach róży z pewnością zostanie ten sam, nawet jeśli nazwiemy ją kolczastym badylem, tylko ochota na wąchanie może się nie pojawić. Można powiedzieć, że w świecie marketingu rolę imienia pełni marka, jest to jednak bardzo duże uproszczenie. W rzeczywistości pojęcie to jest dużo szersze.

    ACR: nie kupuj reklamy, kupuj jej efekty

    Dom mediowy ACR, należący do grupy K2 Internet zaoferował usługi z zakresu tzw. „Performance Marketingu”, czyli działań reklamowych w Internecie ukierunkowanych na wywołanie konkretnej i mierzalnej reakcji odbiorców, jak na przykład wypełnienie formularza na stronie www, lub zakup produktu on-line.

    Second Life: rozwój projektu Eurofun2012.com
    GE Money Bank został oficjalnym sponsorem wirtualnego stadionu na EURO 2012, budowanego przez agencję FFCreation. Projekt uzyskał także poparcie władz stołecznych – przyznano mu Honorowy Patronat Prezydenta m.st. Warszawy, Pani Hanny Gronkiewicz-Waltz.

     
  • trendexpert 6:21 pm on 1 December 2007 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    Nie odpychaj potrzebujących 

    20 milionów hinduskich dzieci codziennie żebrze na ulicy. Nie odpychaj ich od siebie.

     
  • trendexpert 9:57 pm on 29 November 2007 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    Adobe i Yahoo testują nowe możliwość reklamy w PDF 

    Beta testy reklam w formacie Adobe PDF przez Yahoo zostały udostępnione dla chętnych.

    Dlaczego korzystamy z formatu PDF? Wygląda prawie jak dokument, łatwy w użyciu, umożliwia zabezpieczenie przed kopiowaniem. Stał się nieodłącznym elementem życia codziennego: regulaminy, promocje, spam..

    Yahoo postanowiło wykorzystać tą siłę i pobić swoich konkurentów: Google i Microsoft. Jako, że żaden z nich nie oferuje reklam w tym formacie Yahoo podpisało umowę z Adobe na dostarczenie dynamicznych reklam w treści plików pdf.

    Reklamy z sieci Yahoo będą się pojawiać obok treści PDFa. Przy każdym otwarciu reklamy będą odświeżane, aby były aktualne, różnorodne i nienudziły się.

    Oczywiście zaletą systemu jest możliwość kontrolowania wyświetlania reklam. Jest to całkowita innowacja na rynku pozwalająca reklamodawcom na umieszczanie reklam, a twórcom PDFów na zarabianie na swoich dziełach. Nie wspominając o możliwości dostarczenia czytelnikom dodatkowych wrażeń wizualnych ;)

    W program zaanażowały się znane firmy takie jak: CondeNast’s Wired, IDG InfoWorld, czy Reed Elsevier.

    Aby wziąć udział w testach wystarczy zarejestrować się, załadować swój plik PDF (aby można było zainstalować reklamy), a potem rozpowrzechniać go w identyczny sposób jak dotychczas.

    Uczestnictwo InfoWorld jest kierowane jasnym interesem. Dotychczas poza wersją on-line magazynu pełną reklam nie mieliśmy możliwości czytania gazety off-line. Teraz się to zmieni. Jeśli będzie to dostarczało odpowiednią ilość profitów do programu włączą się wkrótce inni wydawcy.

    Również elektroniczne gadżety do czytania e-booków (jak Kindle electronic book reader Amazonu) będą zainteresowane w umieszczaniu reklam. Czy tylko w treści PDFów, czy może w jakiś inny sposób – to się okaże.

    Nie mniej będziemy mieli z tego prosty efekt – coraz więcej fragmentów książek pełnych reklam z informacją, że reklamy znikną po zakupieniu “pełnej wersji”. Skąd my to znamy…

     
  • trendexpert 11:08 am on 23 November 2007 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    Mistrzowie na 5 cd 

    Zapraszam do obejrzenia zdjęć na stronie: http://halbot.haluze.sk/ (należy kliknąć OK)

     
  • trendexpert 11:06 pm on 21 November 2007 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    Candyfab 4000 drukuje trójwymiarowe obiekty z… cukru 

    Rok temu mało kto przewidywał trójwymiarowe drukarki. A teraz już mamy Candyfab 4000, które drukuje trójwymiarowe objekty z cukru. Jest świetną kombinacją szaleństwa naukowców i słodkości. Wytworzenie zajmuje troszkę czasu, ale czyż nie warto? Wszystko co cenne rodzi się z czasem. Maszyna jest dostępna w Stanach, ale na razie jako obiekt dla naukowców. Evil Mad Scientist Laboratories, twórcy, połączyli to, co lubią najbardziej – słodycze i szurnięty gadżet.

    Wyobrażacie sobie taki sprzęt w służbie marketingu?




    Tekst napisany na podstawie artykułu ze strony trendhunter.com

     
  • trendexpert 3:24 pm on 17 October 2007 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    Filmy szpiegowskie – Rzeczpospolita w akcji 

    Wejdź na linki, które pozwolą Ci docenić zmysłowy urok lateksowej Azjatki, zmysł strategiczny media planera, szalbierski beret szpiega, matriksowy blask czarnej lufy konfidenta i bezwzględność mafioso czeskiej proweniencji.

    Jeśli masz większe wymagania – Ivan nawiedzi Cię z popisowym masażem relaksacyjnym, który uśmierzy stres oraz wszystkie myśli (odcinek nr 2).

    Ale swoją przygodę ze szpiegami Rzeczpospolitej rozpocznij tutaj:

    potem odcinek z Ivanem

    następnie Foka wyszła z wody na parking hotelu Westin

    kawiarnia z której ptasiek wyfjunął

    i La grande Finale

    Każda reklama jest dobra, jeśli ma świetny pomysł, nieprawdaż? :)

     
  • trendexpert 1:57 pm on 5 October 2007 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    Samoczyszcząca się toaleta :) 

     
  • trendexpert 2:19 am on 3 October 2007 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    Krytycy.pl 

    Blogi to potężna siła. Wystarczy wspomnieć o fake blogach, internetowych bojkotach, wielkiej skarbnicy wiedzy marketingowej Think-a-heada (która ma duuuży dział o blogach), badaniach blogosfery czy strategiach marketingowych, które na blogach się opierają. Swoje internetowe pamiętniki prowadzi obecnie około 13,7 miliona osób. I ta liczba stale rośnie!

    Teraz wkraczamy w nową fazę blogowania. Choć na zachodzie jest to już popularne, to w Polsce się to właśnie zaczęło za sprawą strony krytycy.pl. Z jednej strony nazwa powoduje pewne skojarzenia, ale z drugiej, po zapoznaniu się z jej misją, zdaje się, że jest wręcz przeciwnie. A może jednak nie?

    Ale od początku. Krytycy.pl to platforma, na której “każdy” może zarejestrować swojego bloga. Również mają firmę można się zarejestrować, ale w sekcji klientów. Relacja zachodząca między klientem a bloggerem jest prosta: post za kasę.
    Tak więc firma X zamawia posta na bloga i płaci za niego. Proste?

    Ale co, jak gdzie i za ile? Są 2 rodzaje kampanii: otwarta i zamknięta. Otwarta jest dla wszystkich chętnych spełniających warunki. Zamknięta jest tylko dla zaproszonych bloggerów. Klient wybiera sobie ile zapłaci za każdego posta reklamującego (bloggerzy również proponują swoje ceny do akcji zamkniętych). Należy napisać posta na swojego bloga. Zazwyczaj powinien zawierać dane zdefinowane przez reklamodawcę: link, jakąś nazwę produktu itd.
    Oczywiście reklamodawca może sobie zastrzec, że chce tylko blogi z jakąś oglądalnością albo o jakimś profilu. Ale nie może za bardzo ingarować w treść notatki. Tzn może tylko poprzez nie zatwierdzenie treści. Czyli możesz sobie notkę umieścić, ale Ci nie zapłacą.
    Jest oczywiście cała etykieta i różne warunki do spełnienia. Pytanie tylko czy to wystarczy i czy się przyjmie. Poczekamy, zobaczymy.
    Tak czy inaczej, aby zostać bloggerem krytyków trzeba mieć zaproszenie. Zdobywa się go na 2 sposoby: ktoś je nam prześle, albo sami o nie poprosimy na stronie.
    O cenach pisać nie będę, ponieważ są zmienne i zależne od wielu czynników. Ważne, że mniej niż 15 zł za notatkę nie można dostać.

    Aha i by ostudzić zapał: potrzebny jest NIP.
    Blogi oceniane są również przez sztab ludzi, którzy przypisują im odpowiednie rangi, związane z wieloma czynnikami- im wyższa ranga w serwisie, tym więcej można oczekiwać za posta.

    wzor*Dla fanów matematyki: algorytm rangi krytycy.pl

    Krytycy.pl sami o sobie:

    Reklamodawcy coraz częściej zauważają, że blogosfera to miejsce, w którym mogą bardzo skutecznie dotrzeć z przekazem do swoich klientów. Z drugiej strony blogerzy coraz jaśniej zdają sobie sprawę, że prowadzenie bloga zajmuje im nierzadko tyle czasu co regularna praca, na której jednak nie zarabiają. Mimo to próby spotkania się reklamodawców i blogosfery w Polsce były do tej pory niezręczne i pełne wzajemnej nieufności.

    Tu pojawia się serwis Krytycy.pl, który stawia sobie za cel połączenie interesów reklamodawców i blogerów na wzajemnie akceptowanych warunkach. Poprzez jasne zasady działania umożliwiamy obu stronom efektywne współdziałanie.

    Jak działa serwis Krytycy.pl?

    Reklamodawcy otrzymują mozliwość dotarcia do swojej grupy docelowej z niezwykłą skutecznością jaką gwarantują blogi. Produkty i usługi naszych klientów opisują blogerzy, w swoim własnym stylu, na swoim blogu co gwarantuje świeżość i autentyczność przekazu. Śledząc przebieg kampanii w Krytycy.pl reklamodawca ma dostęp do informacji zwrotnych od czytelników blogów. Jednocześnie taki rodzaj kampanii daje pozytywne efekty SEO.

    Blogerzy są chronieni w serwisie Krytycy.pl przed reklamodawcami, którzy łamaliby zasady etyczne blogosfery. Ochrona ta opiera się na przejrzystych warunkach kampanii i pełnej swobodzie decyzji. Bloger sam decyduje o jakich produktach czy usługach chce pisać. Pozostawiamy też blogerowi pełną swobodę oceny tego, o czym pisze. W ramach serwisu Krytycy.pl autor artykułów może też ustalać swoje stawki. Jednocześnie wymagamy od blogerów by informowali swoich czytelników, że publikowany artykuł ma charakter komercyjny.

    Wszystkich zainteresowanych zapraszam do dyskusji o tym jak postrzegacie tego typu reklamę, czy taki serwis jest nam potrzebny oraz czy macie ochotę w czymś takim uczestniczyć

    Zobacz też:

    ______________________________________________________________________________
    Artykuł sponsorowany prze: http://www.krytycy.pl
    Krytycy.pl

     
  • trendexpert 6:45 pm on 29 September 2007 Bezpośredni odnośnik | Odpowiedz  

    Komórki do czegoś innego.. 

     
c
compose new post
j
następny post/następny komentarz
k
poprzedni post/poprzedni komentarz
r
reply
e
edytuj
o
Wykaz /brak wykazu uwag
t
go to top
l
zaloguj się
h
show/hide help
shift + esc
cancel
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.