Społeczniacy wyłączają telewizory i wchodzą do netu

Społeczniacy (ludzie zarejestrowani na serwisach społecznościowych) wolą się zalogować na swoim ulubionym serwisie społecznościowym (17%) niż robić cokolwiek innego – nawet oglądać telewizję (14%), serfować po necie (10%) czy grać w gry wideo (9%). Takie dane przyniosło w kwietniu 2007 badanie „Never Ending Friending” (nigdy nie kończące się przyjaźnienie). Przy współpracy MySpace, Carat i Isobar badaly TNS, Teenage Research Unlimited (Młodzieżowe Badanie bez Granic) oraz Marketing Evolution (Ewolucja Marketingu) odkryto również, że 32% społeczniaków, w wieku między 14 a 40 lat, spędza coraz więcej czasu w internecie oraz potrafią coraz więcej robić w internecie odkąd przyłączyli się do serwisów społecznościowych. Zarówno ci, którzy oglądają tv (16%) jak i ci, którzy grają w gry wideo (20%) nie tylko spędzają coraz mniej czasu, ale i coraz mniej potrafią robić w internecie.

Ankieta pokazała, że społeczniacy synchronizują ich prawdziwe życie i życie wirtualne w ciągu dnia. 15% twierdzi, że odwiedzają swoją społeczność rano, zaraz po wstaniu, 16% – zanim pójdą do szkoły/pracy, 18% w czasie lunchu (a więc w południe), 25% w szkole/pracy, 31% po szkole/pracy, 68% popołudniu i 30% późną nocą. Społeczniacy mówią, że używają serwisów społecznościowych aby utrzymywać regularny kontakt ze swoimi znajomymi (69%), znaleźć znajomych z którymi stracili kontakt (46%), utrzymywać kontakt z rodziną (41%), utrzymać kontakt ze znajomymi z poza miasta (31%) i utrzymać kontakt z tymi, których poznali wirtualnie (27%).

Reklamy