Adobe i Yahoo testują nowe możliwość reklamy w PDF

Beta testy reklam w formacie Adobe PDF przez Yahoo zostały udostępnione dla chętnych.

Dlaczego korzystamy z formatu PDF? Wygląda prawie jak dokument, łatwy w użyciu, umożliwia zabezpieczenie przed kopiowaniem. Stał się nieodłącznym elementem życia codziennego: regulaminy, promocje, spam..

Yahoo postanowiło wykorzystać tą siłę i pobić swoich konkurentów: Google i Microsoft. Jako, że żaden z nich nie oferuje reklam w tym formacie Yahoo podpisało umowę z Adobe na dostarczenie dynamicznych reklam w treści plików pdf.

Reklamy z sieci Yahoo będą się pojawiać obok treści PDFa. Przy każdym otwarciu reklamy będą odświeżane, aby były aktualne, różnorodne i nienudziły się.

Oczywiście zaletą systemu jest możliwość kontrolowania wyświetlania reklam. Jest to całkowita innowacja na rynku pozwalająca reklamodawcom na umieszczanie reklam, a twórcom PDFów na zarabianie na swoich dziełach. Nie wspominając o możliwości dostarczenia czytelnikom dodatkowych wrażeń wizualnych 😉

W program zaanażowały się znane firmy takie jak: CondeNast’s Wired, IDG InfoWorld, czy Reed Elsevier.

Aby wziąć udział w testach wystarczy zarejestrować się, załadować swój plik PDF (aby można było zainstalować reklamy), a potem rozpowrzechniać go w identyczny sposób jak dotychczas.

Uczestnictwo InfoWorld jest kierowane jasnym interesem. Dotychczas poza wersją on-line magazynu pełną reklam nie mieliśmy możliwości czytania gazety off-line. Teraz się to zmieni. Jeśli będzie to dostarczało odpowiednią ilość profitów do programu włączą się wkrótce inni wydawcy.

Również elektroniczne gadżety do czytania e-booków (jak Kindle electronic book reader Amazonu) będą zainteresowane w umieszczaniu reklam. Czy tylko w treści PDFów, czy może w jakiś inny sposób – to się okaże.

Nie mniej będziemy mieli z tego prosty efekt – coraz więcej fragmentów książek pełnych reklam z informacją, że reklamy znikną po zakupieniu „pełnej wersji”. Skąd my to znamy…

Reklamy