Sony, och Sonny…

Sony albo ma pecha albo nie do końca sobie radzi z marketingiem zatrudniając nieodpowiednich ludzi lub agencje. Ale zacznijmy od początku..

W grudniu 2005 marce zapaliły się pod stopami.. graffiti. Sąsiedzi tych „arcydzieł” wyzywali je od aktów wandalizmu. Reklamowano wtedy PSP (PlayStation Portable) – system do gier. Graffiti stworzone zostały w Północnej i Południowej Filadelfii wberw sąsiadom i władzom miasta.

Reklamy przedstawiające młodzież z PSP zostały nielegalnie. Niszczyły mienie publiczne, łamały prawo dotyczące reklam (brak jakiejkolwiek wzmianki o tym, że to reklama) oraz nieszanowały sąsiadów, jeśli twórcy podejrzewali, że przejdą oni obok tego faktu obojętnie.

Ludzie krytykowali kampanię za wandalizm, a graficiarze, ża sprzedanie się autora malunków.

Wśród takich problemów rodził się blog alliwantforxmasisapsp.com. Dwóch mężczyzn próbowało przekonać amerykańskie rodziny, że nejlepszym prezentem na święta jest PSP. Blog długo nie działał, bo szybko wyszło na jaw, że jest sztuczny. Sony znowu dostało żółtą kartkę na rynku marketingowym. I pozwoliło innym nauczyć się na błędach. Chociaż czy na pewno?

Jedno czego się Sony na pewno nie spodziewało to takiej akcji przeciwko nim i stronie.

Mówiło się wtedy, że agencje i firmy nie są w stanie tworzyć virali, ponieważ jest to domena konsumentów. Wirus to jest to coś co się dzieje kiedy kapmania działa jak trzeba. Pozwalamy informacji czy filmikowi na podróż przez nasze intrentowe sfery prywatności: konta pocztowe, komunikatory itd. Ale główny punkt nacisku jest postawiony na to, że klient wie, że to jest reklama. Ukrywanie tego, to kryptoreklama.
4 zasady dla każdej agencji?

1) Dobra reklama nie polega na oszukwaniu, kłamaniu czy dezinformacji klientów;
2) Klienci NAPRAWDĘ są mądrzejsi niż Ci się wydaje; aleternatywne sposoby marketingu muszą być autentyczne, klarowne i interesujące;
3) Współczesne zainteresowanie kreowaniem marki powoduje, że wszystko co robisz będzie oceniane, porównywane, sprawdzene. Dlatego patrz punkt 2.
4) Zatrunij konsumerów. Daj im narzędzia, pozwól się wyrazić. Przygotują dla Ciebie reklamę, będzie niepowtarzalna, jedyna w swoim rodzaju i przede wszystkim – skuteczna.

Można się pomylić raz. Ale ten sam błąd dwukrotnie może odbić się bardzo boleśnie.

Reklamy