Rozmowa kwalifikacyjna

Odarty z godności

Wielkimi krokami zbliża się dzień, kiedy będziesz musiał sobie poszukać pracy, zdecydować w jakiej branży, której firmie, wysłać CV i list motywacyjny, a przede wszystkim- pójść na rozmowę kwalifikacyjną. Dziś opowiem o tym jakie pytania są niedopuszczalne, a jak radzić sobie z tymi niezręcznymi.

Często zdarza się, że rozmowy kwalifikacyjne odbywają się w niewielkich pomieszczeniach w 4 oczy. To powoduje, że często granica przyzwoitości i moralności zostaje zatracona.
Agnieszka podczas swojej pierwszej rozmowy zamiast odpowiadać na pytania musiała bronić się przed panem, który nachalnie zapraszał ją na kawę. Gosia wstała i wyszła, kiedy jej przyszły pracodawca zaczął się wymownie i ostentacyjnie gapić w jej dekolt. Obie pracy nie dostały.
W sytuacjach odbiegających od biznesowych, jak wyżej wymienione, należy natychmiast przerwać pracodawcy. Albo wyjść, albo odmówić dalszej współpracy, jeśli zachowanie nie zostanie zmienione. „Czy moglibyśmy wrócić do tematu?”, „Czy mógłby pan spojrzeć choć raz w moje oczy?”. Przychodzisz na rozmowę o pracę, a nie na sesję przyjmowania do burdelu.
Dużym problem jest też pytanie: czy jest pan/pani wolna? Często kobiety, po odpowiedzi, że mają partnera, słyszą pytanie czy planują dzieci i kiedy. Mężczyźni takich problemów raczej nie mają, bo u nich informacja o partnerce zwykle wpływa pozytywnie. Oznacza, że chłopak jest ustatkowany, potrzebuje pracy, żeby utrzymać rodzinę, będzie pracowity (żadnych imprez po nocach), spełniony mąż. Czasem jest jednak inaczej. Darek, chcąc zostać dziennikarzem, na to pytanie odpowiedział, że jest wolny i to mu pomogło- praca dziennikarza wymaga częstych wyjazdów, pracy do późna i nadgodzin. Żona w tym wypadku to przeszkoda.
Ale nadal najgorzej, kiedy to pytanie słyszy kobieta, a zwykle pada. Teoretycznie mamy równouprawnienie i tak samo ojcowie mogą i nawet czasem biorą urlopy macierzyńskie, ale to kobiety są pytane o plany na przyszłość.
Według badań CBOS-u aż 41% respondentów uważa, że kobiety w Polsce mają mniejsze możliwości osiągnięcia sukcesu i zrobienia kariery. A 80% badanych uważało, że pełnomocnik rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn powinien zająć się wyrównaniem szans osób obu płci przy ich zatrudnianiu.
Krystyna Klera z Centrum Promocji Kobiet – Pytanie w stylu, czy planuje pani mieć dzieci, jest nieetyczne ze strony pracodawcy. Co zrobić w takiej sytuacji?
Psycholog społeczny Jacek Santorski uważa, że jeśli nauczymy się sztuki odpowiadania i trzymania nerwów (i stresu) na wodzy, to żadne pytanie nie będzie dla nas trudne. Nie odpowiadanie na pytania prywatne zwykle kończy się tym, że nas nie przyjmą, ale nie możemy udzielać odpowiedzi na każde pytanie, bo zrobimy z siebie wycieraczkę. „Należy zatem dać do zrozumienia, że pytanie o sprawy intymne jest czymś ekstra. Jednocześnie podkreślajmy wyjątkowy status firmy i dajmy do zrozumienia, że tylko dlatego udzielamy odpowiedzi na tego typu pytania” – przekonuje Santorski.
Jeśli jest jednak pytanie, które nas krępuje wystarczy skontrować: „Z uwagi na jakie cele biznesowe jest to istotne?”.
Ale co jeśli przyszły szef jest wyjątkowo napastliwy? Pytania typu: „Czy uważa pan/pani, że jestem atrakcyjny/a?” mogą nas postawić w prawdziwej kropce. Takie pytanie należy skontrować pytaniem o cel biznesowy, ewentualnie obrócić lekko w żart, że pod względem doświadczenia i zdolności prowadzenia firmy na pewno jest atrakcyjny/a.
Najwięcej problemów i przejawów niechęci spotyka jednak osoby homoseksualne. Szczera odpowiedź na pytanie oznacza prawie zawsze koniec pracy – uważa Szymon, który należy do Międzynarodowego Stowarzyszenia Gejów i Lesbijek.
Od stycznia 2004 wprowadzono zakaz dyskryminacji ze względu m.in. na wiek, niepełnosprawność, religię, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, przekonania polityczne, przynależność związkową, zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony oraz wymiar czasu pracy.
Dlatego mamy już możliwość podania pracodawcy do sądu jeśli naruszy którykolwiek z tych punktów nie przyjmując nas do pracy np. z powodu orientacji czy posiadania dzieci. Odszkodowania nie mogą być niższe niż najniższa pensja. Ale pod uwagę trzeba wziąć to, że pracodawca może się bronić, że zadawał intymne pytania, aby sprawdzić jak radzimy sobie w sytuacji stresu czy nietypowego zachowania.
Podjęcie decyzji, jak się zachować, nie jest łatwe. Nikt raczej nie ma ochoty, aby jego prywatność była naruszana, zwłaszcza, przez obcą osobę, która kiedyś może być naszym szefem, ale z drugiej strony, każdemu zależy na pracy, o którą, niestety, coraz trudniej.

Jak reagować umiejętnie na intymne pytania:
Pytanie: Ile ma pani dzieci?
Rada: A pan? Nawet, gdybym miała ich pięcioro, nie wpływałoby to na czas i jakość mojej pracy.

Czy ma pani męża?
Lepiej powiedzieć prawdę. Ona i tak prędzej czy później wyjdzie na jaw- obrączka, inni pracownicy itp.

Czy planuje pani mieć dzieci?
Z pana punktu widzenia rozumiem, że to jest dylemat. Ale z mojego punktu widzenia czasem tego się nie da zaplanować.

Jakiego wyznania jest pan/pani?
Pyta mnie pan o sprawy bardzo osobiste, ale jako że traktuję państwa firmę jako etyczną, to udzielę odpowiedzi.

Czy lubi pani sex w biurze?
Traktuje pańskie pytanie jako rodzaj prowokacji. Jakie są pańskie intencje?

Czy przespałaby się pani ze mną?
Czy w kulturze państwa firmy są takie zwyczaje?

Pracodawca cię może zapytać o:

  • przebieg dotychczasowej pracy
  • osiągnięcia zawodowe
  • wykształcenie i kwalifikacje
  • oczekiwania wobec pracy
  • zawodowe plany
  • hobby
  • imiona i nazwisko rodziców oraz twoje
  • datę urodzenia
  • adres
  • oczekiwaną pensję

Nie może pytać o:

  • rasę
  • narodowość
  • religię
  • pochodzenie etniczne
  • wyznanie
  • orientację seksualną
  • przekonania polityczne
  • przynależność związkową
  • planowanie dzieci
  • stan cywilny
  • liczbę posiadanych dzieci
Reklamy